HJG5_web

Historia Jednej Grafiki (5 z 8): Król Dawid, królowa Batszeba i Abiszag z Szunem

Kiedy: 28 września (niedziela) 2014 o godz. 18.00
Gdzie: Studium Teatralne, Lubelska 30/32, Warszawa

Pomysł Piotra Borowskiego jest prosty: Wielu – raz w miesiącu – zaproszonych na Lubelską gości. Ale na ścianie tylko jeden obraz. Poza tym jednym wieczorem – raczej niedostępny. Bo w rękach prywatnych. Wielkie dzieło sztuki? Dzieło sztuki? Obrazek? Kwestia – przynajmniej tak zawsze być powinno – osobistego uznania.

Na spotkaniu – koniecznie – aktualny właściciel pracy. Jeśli możliwe – także jego przyjaciele. Wśród nich czasami fachowiec. I ich opowieść. Amatorska i profesjonalna. O malarzu i jego twórczości, o samym obrazie, o jego drodze do domowej kolekcji oraz – bo to najciekawsze – o jego znaczeniu w życiu konkretnego człowieka. Który – czy zdaje sobie z tego sprawę, czy nie – jest tylko epizodem w życiu takiego przedmiotu. Krótkim i nieważnym. I jak najmniej historii sztuki, tej rozumianej jako historia przedmiotów. Bo nikogo to nie obchodzi.

Takie są spotkania objęte wspólnym tytułem Historia jednego obrazu.

W tym roku także historia jednej Grafiki

Formuła ta sama, jedynie technika inna. Na piątym spotkaniu (w niedzielę 28 września, o godzinie 18.00) pokażemy kolejną grafikę wykonaną rzadką, piękną i wdzięczną techniką mezzotinty. Z tematem wyjątkowo wprost nadającym się na pierwsze dni jesieni: jedna z przedstawionych na rycinie postaci (kobieta) opiekuje się drugą postacią (mężczyzna), grzejąc ją własnym ciałem. Trzecia postać odgrywa rolę całkowicie już pomocniczą: takie jest życie. Niewykluczone jednak, że – po pierwsze – kontakt ciał nie był tak zupełnie niewinny, a po drugie chodzi o zupełnie inną sytuację i dwie inne osoby. Aspekt grzewczy wydarzenia natomiast – chcąc nie chcąc – prawie bez zmian. Pozostaje więc do wspólnego rozstrzygnięcia tylko jedna kwestia: who is who na naszym obrazku.

Na piątym spotkaniu pokażemy kolejną grafikę wykonaną rzadką, piękną i wdzięczną techniką mezzotinty. Z tematem wyjątkowo wprost nadającym się na pierwsze dni jesieni: jedna z przedstawionych na rycinie postaci (kobieta) opiekuje się drugą postacią (mężczyzna), grzejąc ją własnym ciałem. Trzecia postać odgrywa rolę całkowicie już pomocniczą: takie jest życie. Niewykluczone jednak, że – po pierwsze – kontakt ciał nie był tak zupełnie niewinny, a po drugie chodzi o zupełnie inną sytuację i dwie inne osoby. Aspekt grzewczy wydarzenia natomiast – chcąc nie chcąc – prawie bez zmian. Pozostaje więc do wspólnego rozstrzygnięcia tylko jedna kwestia: who is who na naszym obrazku.

HJG5_web

Organizatorzy:
Studium Teatralne
Fundacja Żyd Niemalowany Muzeum Wieczny Tułacz

Koncepcja, opracowanie merytoryczne, realizacja: 
Piotr Borowski, Paweł Szapiro
Gianna Benvenuto, Magda Koralewska

Król Dawid, królowa Batszeba i Abiszag z Szunem

Według obrazu Adriaena van der Werff
rysował George Farington
rytował Richard Earlom
London (John Boydell) 1799
Kolekcja »Żyd Niemalowany«

Mezzotinta, rycina pionowa
Arkusz: szer. 497 mm, wys. 674 mm
Odcisk płyty: szer. 455 mm, wys. 624 mm
papier czerpany (żeberkowy)