HISTORIA JEDNEJ RYCINY: Józef objaśniający sny urzędników Faraona

HJG1

17 maja 2015, o godz. 10.00, na Zamku Królewskim w Warszawie

Jeden z najciekawszych miedziorytów starotestamentowych w historii grafiki nowożytnej. Znany ze zbiorów British Museum, Metropolitan Art Museum oraz Harvard Art Museums. Wpolskim zasobie muzealnym dotąd nie notowany. Wśród innych rycin w kolekcji Żyd Niemalowany – ze względu na symbolikę gestów postaci na wyobrażeniu – najbardziej teatralny. I w ogóle –z każdego punktu widzenia – najbardziej.

 Więc zasługujący na przywołanie tutaj biblijnej historii oraz na dodanie jednego szczegółowego objaśnienia:

Oto – według Księgi Rodzaju – Jozef, sprzedany przez braci Izmaelitom, trafia do Egiptu, gdzie staje się niewolnikiem dowódcy straży przybocznej faraona. Wkrótce – zarządcą całego jego majątku. Oraz obiektem grzesznego pożądania żony dygnitarza. Która, kiedy nie udaje jej się uwieść młodego, oskarża go próbę flirtu siłowego, tzw. dziś gwałtu. Co kończy się więzieniem. W celi Józef trafnie interpretuje – taką już posiadał nadzwyczajną umiejętność – sny współwięźniów. Przepowiadając jednemu z nich: podczaszemu – powrót do dawnych godności, a drugiemu zaś: nadwornemu piekarzowi – śmierć.

Być może gest prawej ręki piekarza na wyobrażeniu – zgięty palec środkowy unieruchamia kciuk, co już w poźnośredniowiecznym kodzie gestów oznaczało ostateczne rozstanie (Etienne de Bourbon, Tractatus de diversis Materiis Praedicabilibus, XIII w.) – ma poinformować widza, że przepowiedni dano wiarę. Gesty innych postaci również są – wrozmaity sposób – znaczące. Ale nie wszystkie potrafimy tak jasno zinterpretować. Mimo że też posiadamy nadzwyczajne umiejętności.

Choć znane są okoliczności, w których  pierwowzór malarski (olej na płótnie) zawędrował na Wyspy, oraz w czyich rękach pierwotnie się znalazł, a także powody, które skłoniły Brytyjczyków – ponad sto lat po śmierci malarza – do wykonania miedziorytniczej wersji Józefa objaśniającego…, dalsze losy obrazu są – na razie – nieznane. Co dość zaskakujące, bo dzieło w końcu XVIII w. zaliczono do grupy the most capital paintings w Londynie i wokolicach.

Ta rycina ma trzech twórców: wielkiego barokowego malarza i rytownika, Hiszpana Jusepe Ribera  (1591-1652), młodego angielskiego rysownika Johna Hamiltona Mortimera (1740-1779) i również angielskiego rytownika Aleksandra Bannermana (ok. 1730 – po 1780).

(Dürer – w którego dorobku nie ma niestety za  wiele rycin starotestamentowych – tak byłw ogóle zajęty w wymiarze ogólno-artystycznym wyprzedzaniem epoki, w szczególności zaś podnoszeniem techniki drzeworytu na niespotkany przedtem i potem poziom technicznej wirtuozerii, że nie zdążył zająć się tematem Józefa. Więc trójca Ribera-Mortimer-Bannerman może spać spokojnie).

Spotkanie odbędzie się:
17 maja 2015, o godz. 10.00
na Zamku Królewskim w Warszawie
pl. Zamkowy 4, Warszawa
w ramach wystawy „Żyd Niemalowany w Ziemi Kanaan”
prezentowanej w Galerii Wystaw Czasowych
Prowadzenie: Paweł Szapiro
Oprawa graficzna: Magda Rubenfeld Koralewska

 

Screen Shot 2015-06-18 at 01.33.14
Program jest realizowany przez Fundację Żyd Niemalowny
Program jest współfinansowany przez Miasto Stołeczne Warszawa